Koszyk jest pusty.
On nie był gotowy
Mówił, że chce związku. Ale unikał rozmów. Nie podejmował decyzji. Znikał, wracał, milczał, tłumaczył się sobą. Może Cię kochał. Ale nie był gotowy.
To nie znaczy, że nic nie czuł. Ale gotowość to nie uczucie. To decyzja. A on nie podjął żadnej.
Można mówić „chcę związku” i nadal uciekać od bliskości. Można być czułym – i nadal nie dawać nic konkretnego.
Problem nie był w Tobie. Problem był w tym, że byłaś gotowa za was dwoje.
Szybkie pytanie:
Po czym poznałaś, że on jednak nie był gotowy?